
W krakowskim Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha odbyło się wyjątkowe spotkanie z Masakim Ashizawą, prezesem legendarnej japońskiej marki Audio Note Kondo. Wydarzenie zatytułowane „A Ceremony of Listening”, czyli „Ceremonia słuchania”, połączyło muzykę, kulturę Japonii, sztukę świadomego słuchania oraz prezentację jednego z najbardziej bezkompromisowych systemów audio, jakie mieliśmy okazję usłyszeć.
Minimalistyczna, nowoczesna przestrzeń Muzeum Manggha okazała się idealnym miejscem dla spotkania poświęconego japońskiej estetyce, rzemiosłu oraz filozofii tworzenia urządzeń, których zadaniem nie jest jedynie poprawne odtwarzanie dźwięku, lecz przede wszystkim przekazywanie emocji zawartych w muzyce.


Chcecie porozmawiać o audio i muzyce ?
ZAPRASZAMY DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOK

Subskrybuj również nasz kanał na YouTube po więcej wiadomości.
Kondo Kagura, G-1000 i wyjątkowy gramofon Ginga
Już same przygotowania do wydarzenia robiły ogromne wrażenie. Na głównej scenie muzeum zainstalowano bezkompromisowy system audio klasy ultra-high-end.
Na stoliku sprzętowym znalazły się flagowe lampowe monobloki Kondo Kagura, przedwzmacniacz liniowy Kondo G-1000 oraz przedwzmacniacz gramofonowy Kondo GE-10. Jako źródło analogowe wykorzystano zjawiskowy i niezwykle rzadko spotykany gramofon Kondo Ginga.
System współpracował z potężnymi kolumnami tubowymi Avantgarde Acoustic Mezzo, które doskonale wpisywały się zarówno w skalę wydarzenia, jak i przestrzeń głównej sali Muzeum Manggha.
Była to konfiguracja stworzona nie tylko po to, aby imponować wartością i klasą zastosowanych urządzeń. Jej najważniejszym zadaniem było pokazanie, czym dla konstruktorów Kondo jest naturalność, barwa, przestrzeń oraz emocjonalna prawda muzycznego przekazu.
Muzyka jako część japońskiej kultury
Pierwsza część spotkania została poświęcona tradycyjnej muzyce japońskiej. Uczestnicy mogli poznać najważniejsze różnice pomiędzy europejskim a japońskim sposobem budowania muzycznej narracji.
Rozmowa poprowadzona przez Macieja Chwałę (pasjonata marki Kondo) dotyczyła między innymi teatru Nō, muzyki związanej z Kabuki oraz szerszego pojęcia Hōgaku, obejmującego tradycyjną muzykę Japonii. Masaki Ashizawa zwrócił uwagę, że Nō liczy ponad 600 lat, a charakterystyczny sposób prowadzenia opowieści za pomocą melodyjnej recytacji może przywodzić na myśl początki europejskiej opery.

W japońskiej muzyce szczególne znaczenie ma nie tylko sam dźwięk, ale również cisza pojawiająca się pomiędzy kolejnymi frazami. To właśnie pojęcie „Ma”, oznaczające świadomie pozostawioną przestrzeń lub pauzę, buduje napięcie, oczekiwanie i pozwala emocjom wybrzmieć nawet po zakończeniu utworu.
Omówiono również skalę Yonanuki, w której pomija się czwarty i siódmy stopień skali durowej. Dzięki temu muzyka zyskuje prosty, ale bardzo charakterystyczny i emocjonalny charakter. Elementy tej tradycji można odnaleźć nie tylko w japońskiej muzyce ludowej, ale także w popularnych piosenkach, J-Popie oraz muzyce anime.
Słuchanie muzyki jak ceremonia
Jednym z wątków spotkania była historia japońskich kawiarni Jazz Kissa. Powstawały one w czasach, kiedy gramofony i dobre domowe systemy audio pozostawały luksusem dostępnym dla nielicznych.
Za cenę filiżanki kawy można było spędzić wiele godzin, słuchając znakomitych nagrań odtwarzanych przez wysokiej klasy systemy. Rozmowy często nie były mile widziane, ponieważ cała uwaga gości miała być skupiona na muzyce. Słuchanie stawało się tam niemal rytuałem – prawdziwą ceremonią, podczas której liczył się każdy dźwięk, jego wybrzmienie oraz następująca po nim cisza.
To właśnie ta idea stała się jednym z najważniejszych motywów krakowskiego wydarzenia. System audio nie miał pełnić funkcji efektownej dekoracji ani technicznego eksponatu. Miał stworzyć warunki, w których publiczność mogła zatrzymać się, skoncentrować i całkowicie zanurzyć w muzyce.
Spotkanie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem i zgromadziło pełną salę miłośników muzyki oraz wysokiej klasy dźwięku. Publiczność miała wyjątkową okazję nie tylko posłuchać referencyjnego systemu Kondo, ale również poznać filozofię marki bezpośrednio od jej prezesa.
O prezentowanych urządzeniach i budowie systemu opowiadał także Robert Szklarz, właściciel firmy Nautilus – polskiego przedstawiciela marki Audio Note Kondo. Przybliżył uczestnikom najważniejsze rozwiązania techniczne, charakter poszczególnych komponentów oraz kulisy przygotowania tej niezwykłej konfiguracji.



50 lat Audio Note Kondo
Spotkanie odbyło się w szczególnym dla marki momencie. Audio Note Kondo obchodzi w 2026 roku swoje 50-lecie, natomiast Masaki Ashizawa związany jest z projektowaniem urządzeń audio od niemal 37 lat. Jak podkreślał, słuchanie muzyki i dźwięku jest częścią jego codziennej pracy, ale muzyka pozostaje również jego osobistą pasją. Ashizawa jest perkusistą i aktywnie uczestniczy w lokalnych wydarzeniach muzycznych w Japonii.
Historia Audio Note rozpoczęła się w 1976 roku, kiedy firmę założył Hiroyasu Kondo. Początkowo był to niewielki, niemal garażowy producent. Kondo dostrzegł niezwykłe właściwości muzyczne czystego srebra i rozpoczął budowę transformatorów dla wkładek typu moving coil, wykorzystując srebrne uzwojenia.
Jego filozofia opierała się na przekonaniu, że zastosowane materiały mają własny charakter dźwiękowy. Odpowiednio dobrane i wykorzystane mogą przekazać emocje, których nie da się osiągnąć wyłącznie za pomocą pomiarów oraz konwencjonalnego podejścia inżynierskiego.
Przełomowym momentem było zaprezentowanie w 1990 roku wzmacniacza Kondo Ongaku, wyposażonego w transformatory wyjściowe ze srebrnym uzwojeniem oraz kondensatory ze srebrnej folii.
„Co jeszcze ważniejsze z naszej perspektywy, zbudował renomę, którą Audio Note KONDO cieszy się do dziś”. Masaki Ashizawa
Konstrukcja zmieniła sposób postrzegania możliwości sprzętu high-end i przez wielu uznawana jest za jeden z fundamentów współczesnego rynku ultra-high-end audio.



Japońskie rzemiosło i duch omotenashi
Masaki Ashizawa opowiadał również o japońskim podejściu do pracy. Jego podstawą są szczerość, pełne zaangażowanie, wyjątkowa dbałość o najdrobniejsze szczegóły oraz przekonanie, że zawsze można coś wykonać jeszcze lepiej.
Istotnym elementem jest także duch omotenashi – pragnienie stworzenia czegoś, co przyniesie drugiej osobie autentyczną radość i satysfakcję. Filozofia ta obecna jest nie tylko w tradycyjnym japońskim rzemiośle, lecz również w sposobie projektowania i produkcji urządzeń Kondo.
W Audio Note Kondo urządzenie audio traktowane jest niemal jak żywy organizm. Zdaniem Ashizawy emocje, nastawienie i osobowość ludzi budujących dany produkt stają się częścią jego ostatecznego brzmienia. Techniczna wiedza i doświadczenie są niezbędne, ale równie ważny pozostaje czynnik ludzki. Muzyka powstaje z emocji, dlatego również proces jej odtwarzania powinien być wypełniony człowieczeństwem.
Charakter brzmienia zamiast bezosobowej perfekcji
Podczas spotkania wiele uwagi poświęcono charakterowi urządzeń. Konstruktorzy Kondo nie próbują tworzyć sprzętu całkowicie pozbawionego własnej osobowości. Każdy model ma określony charakter, wynikający z wizji projektanta, doboru materiałów, sposobu prowadzenia sygnału oraz setek drobnych decyzji konstrukcyjnych.
Rozmawiano między innymi o różnicach pomiędzy wzmacniaczami Souga, Ongaku i Kagura, a także o wpływie osobowości konstruktora na ostateczny sposób prezentowania muzyki.
Najważniejszym kryterium nie była jednak liczba szczegółów, rozdzielczość czy efektowność basu. Liczyło się to, czy system pozwala słuchaczowi zrozumieć intencje wykonawcy i poczuć emocje obecne w nagraniu.


Spotkanie, które pozostanie w pamięci
Krakowskie wydarzenie było czymś znacznie więcej niż prezentacją kosztownego systemu audio. Było spotkaniem dwóch kultur, różnych tradycji muzycznych oraz odmiennych sposobów myślenia o dźwięku.
Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha stworzyło wyjątkowe tło dla opowieści o muzyce, ciszy, rzemiośle i ludzkich emocjach. Możliwość osobistego spotkania z Masakim Ashizawą oraz posłuchania systemu opartego na urządzeniach Kondo Kagura, G-1000, GE-10 i gramofonie Ginga była dla uczestników rzadkim i niezwykle wartościowym doświadczeniem.
„A Ceremony of Listening” udowodniło, że prawdziwy high-end nie zaczyna się od ceny urządzeń ani parametrów technicznych. Zaczyna się od szacunku do muzyki, uważnego słuchania oraz chęci przekazania emocji w możliwie najbardziej naturalny i autentyczny sposób.
After party w siedzibie firmy Nautilus
Po zakończeniu oficjalnej części wydarzenia uczestnicy zostali zaproszeni na kameralne after party w siedzibie firmy Nautilus. Była to doskonała okazja, aby w swobodniejszej atmosferze podsumować prezentację systemu Kondo, wymienić się wrażeniami z odsłuchu oraz porozmawiać osobiście z Masakim Ashizawą.
Rozmowy o muzyce, brzmieniu i filozofii japońskiej marki trwały jeszcze długo po zakończeniu spotkania w Muzeum Manggha. Nie zabrakło również kulinarnego akcentu nawiązującego do Japonii – daniem głównym wieczoru było oczywiście sushi. Całość stanowiła znakomite zakończenie dnia pełnego muzyki, inspirujących rozmów i wyjątkowych audiofilskich emocji.



Za dystrybucję w Polsce marki KONDO odpowiada firma Nautilus.
NAUTILUS
ul. Malborska 24,
30-646 Kraków
tel. 12 425 51 20
sklep@nautilus.net.pl
