6 min czytania

TEST: Norma HS DA1 – Włoska szkoła dźwięku

TEST: Norma HS DA1 – Włoska szkoła dźwięku

Muzykalny. Przymiotnik, po którego chętnie sięgamy recenzując sprzęt grający. Czy nie robimy tego za często? Czy jest jakiś punkt odniesienia, który faktycznie mówi o muzykalności? Mała włoska manufaktura Norma, postanowiła że nie będzie gonić i ścigać się z innymi. Zatrzymała technologicznie czas i choć inni pędzą, to plastyczności brzmienia HS DA1 nie dogonili. Przed wami recenzja wybitnie muzykalnego przetwornika cyfrowo-analogowego klasy hi-end.

Budowa / Wygląd

Stosunkowo wysoka i długa, modułowa konstrukcja o małej wadze została ręcznie zbudowana w małej firmie w Cremonie we Włoszech dowodzonej przez Enrico Rossi. Nie jest to nowa konstrukcja bo pierwsze egzemplarze były dostępne już w 2015 roku. Sercem przetwornika Normy jest para kości Burr-Brown PCM1704 Multi-bit. Monofoniczny moduł z precyzyjnie wytrawioną drabinką rezystorową R2R. Chip którego produkcja zakończyła się w roku premiery urządzenia. Szczęśliwi Ci, którzy nagromadzili słuszny, magazynowy zapas pozwalający na długi okres produkcji urządzeń. Kości PCM1704 zamontowane są na osobnej płytce znajdującej się nad płytą główną sekcji analogowej. Ta z kolei to układy dyskretne utrzymane w architekturze dual-mono. Próżno szukać tu gotowych rozwiązań w postaci wymiennych op-ampów. Konwersja D/A to autorska koncepcja Normy pracująca w układzie prądowo-napięciowym. Na spodzie urządzenia znajduje się zasilacz toroidalny i układy stabilizacji i filtracji napięcia dla każdej z sekcji oddzielnie.

HS DA1 dostępny jest w wersji podstawowej, która trafiła do naszego testu. Wersji VAR gdzie wyjścia analogowe RCA i XLR mogą być regulowane. I najbardziej rozbudowanej wersji PRE, gdzie zyskujemy dodatkową kartę wejść analogowych RCA, XLR oraz dwie pary gniazd słuchawkowych 6.35mm pracujących na autorskim wzmacniaczu w klasie A.

Przód urządzenia to para 4 cyfrowych wyświetlaczy LED. Praca na 8 znakach zmniejsza niestety czytelność wybieranych opcji w Menu i przy pierwszym zapoznaniu z przetwornikiem, podpowiedzi z instrukcji obsługi są niezbędne do zrozumienia użytych skrótów nazw. Każde z wejść cyfrowych: 2x koaksjalne, optyczne, AES/EBU i USB posiada własną konfigurację pracy sekcji cyfrowej i analogowej. Do dyspozycji dostajemy 2 filtry cyfrowe, polaryzację, możliwość wyboru wewnętrznego lub zewnętrznego zegara taktującego, mnożnik oversamplingu do maksymalnej wartości 192kHz i deemfaze. Urządzenie nie obsługuje sygnału natywnego DSD, jedynie konwersję do PCM (tryb DoP).

Chcecie porozmawiać o audio i muzyce ?

ZAPRASZAMY DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOK

AudioMuzoFans

Subskrybuj również nasz kanał na YouTube po więcej wiadomości.

Brzmienie

Odsłuchy HS DA1 wniosły ogromny spokój i pełnię brzmienia. Po pierwszych kilku dźwiękach zastanowiłem się czy na pewno nie mam do czynienia z konstrukcją lampową bo sposób grania tego DACa odbiega od technicznej prezencji współczesnych przetworników. HS DA1 gra ciepło, namacalnie i bardzo realistycznie. Już na strat wiedziałem że to będzie bardzo poruszający proces zapoznawania się z włoskim przetwornikiem. Słuchanie playlisty testowej było trudne bo to granie wciągało mnie na wielogodzinne odsłuchy gdzie z pasją pochłaniałem całe albumy.

Wracając do sposobu grania: scena nie posiada dużej głębi, ale dźwięki są ładnie od siebie odseparowane i pozostają bardzo czytelne. Panuje duży porządek z pięknie rysującymi się pogłosami i wybrzmieniami. Bas jest obfity, ale nie w przesadny sposób, brakuje mu trochę kontroli i konturowości. Nie jest to rozwlekanie tego zakresu, tylko tendencja do grania w bardziej okrągły sposób. Można napisać: dźwięk zdecydowanie ma swoje solidne podparcie.

Niskie tony pięknie przechodzą w średnicę, tworząc idealny most łączący te pasma. Pomimo ciepłej prezencji, średnica nie stanowi pierwszego planu. Strojenie jest niezwykle spójne i żaden zakres nie dominuje. Góra pasma jest bogata w szczegóły, przyjemnie gładka, wolna od chirurgicznego operowania wysokimi tonami, bez najmniejszego cienia technicznego grania. Nie odniosłem jednak wrażenia że brakuje mi informacji w tym zakresie, nie gubiłem żadnych szczegółów nagrania, ale jednocześnie nie rozkładałem go na czynniki pierwsze. Norma nie zapewnia nadzwyczajnej planowości i złożoności sceny dźwiękowej, ale w fenomenalny sposób prezentuje spójność wszystkich zakresów tonalnych. Dźwięk jest pełny, namacalny, niezwykle analogowy.

Podsumowanie

Norma HS-DA1 zamienia sygnał cyfrowy na analogowy tworząc ciepłe i spójne brzmienie, które przypomina konstrukcje lampowe, odchodząc od technicznej prezencji na rzecz namacalności i realizmu. Ten przetwornik jest jak meloman wśród audiofilów, jego zadaniem jest niezwykle spójna, niemęcząca prezentacja z czytelną separacją dźwięków i wielogodzinny, przyjemny odsłuch stawiający na realizm i emocje zawarte w nagraniach. Norma HS DA1 otrzymuje od nas Rekomendację AudioMuzoFans – jeden z najbardziej muzykalnych DACów jaki do nas trafił.

Elektronika audio mknie do przodu, ale dziesięcioletnia perspektywa, którą daje Norma, pokazuje, że nie zawsze jest to właściwy kierunek. To urządzenie przypomina, że warto docenić sprawdzone konstrukcje. Podczas gdy dzisiejsze standardy gonią za suchą techniką, klasyki wciąż bronią się niesamowitym brzmieniem.

Rekomendacja AudioMuzoFans

Dane techniczne

Konwersja D/A: PCM 1704 Multibit 24 Bit D/A converter
Wejścia cyfrowe: USB 2.0, 2x SPDIF RCA 192kHz, AES/EBU XLR, TOSLINK OPTICAL 96 KHz
Próbkowanie i upsampling: 44.1KHz, 88.2KHz, 176.4KHz, 48.0KHz, 96.0KHz, 192.0KHz
Zegar: +/- 2ppm dla 25°, +/- 10ppm dla 60°
Filtry cyfrowe: Slow & Sharp
Deemfaza: 44.1KHz, 48.0KHz
Wyjścia analogowe: RCA, XLR
Napięcie wyjściowe: 3.0 V RMS (+10 dBV) RCA (at 0 dB), 6.0 V RMS (+16 dBV) XLR(at 0 dB)
Impedancja wyjściowa: 200 Ohm
Pasmo przenoszenia: 0 Hz – 2MHz (+/- 3 dB)
Oversampling: DF 1706 8 x Digital Filter
Zasilanie: 230 V AC / 50 Hz
Wymiary: (HxWxD) 126 x 215 x 350 mm
Waga: 5 Kg
Wielofunkcyjny pilot.

Cena: 10 990 PLN (wersja podstawowa) ewentualna dopłata do koloru czarnego 790.00 PLN

Sprzęt użyty do testu

Gramofony: J.Sikora Aspire wkładka Hana EH i Hana ML.

Przedwzmacniacz gramofonowy: Line Magnetic Lp33, AudioKultura Iskra

Streamer: Lumin U2Mini (test), Wiim Ultra

Zasilacz liniowy MuzgAUDIO, Nostromo Audio

CD: THETA COMPLI, SMSL PL200T

Dac: LAMPIZATOR POSEJDON

Wzmacniacz: LINE MAGNETIC 805ai, Fezz Silver Luna Evo

Kolumny głośnikowe: Revival Audio Atalante 5 (test), FOCAL ZOLLER SUSPENSE, Xavian Perla

Listwa zasilająca  TAGA Harmony PF1000V2

Okablowanie: TELLURIUM Q, CHORD, AGE REBORN, Audioquest, Albedo, Furutech

USB: Van den Hul 

Stożki izolacyjne klasy premium IC-35 Graphite Audio 

Adaptacja akustyczna : Protone 

Stoliki i podstawa pod gramofon: Alpin Line

Dystrybucja w Polsce

Audio Atelier

https://www.facebook.com/audioatelier

tel 606 276 001

redakcja: audiomuzofans.pl