Firmę Ophidian założył w 2011 roku brytyjski projektant Gareth James. Jej ambicją było produkowanie wysokiej jakości, kompaktowych głośników, które przewyższałyby jakością dźwięk, jaki oferują zespoły głośnikowe o takich gabarytach.
Budowa / Wygląd
Projektant kolumn Ophidian Ffion, Gareth James, postawił na formę wyraźnie odbiegającą od tego, do czego przyzwyczaił nas rynek. To konstrukcja mierząca nieco ponad metr wysokości, szersza u podstawy i stopniowo zwężająca się ku górze, zakończona płaskim, minimalistycznym panelem. Efekt jest bardzo charakterystyczny – Ffion trudno pomylić z jakimikolwiek innymi kolumnami. Co ważne, nietypowy wygląd nie jest jedynie zabiegiem stylistycznym. W tej konstrukcji praktycznie każdy element pełni określoną funkcję akustyczną.
Producent oferuje szerokie możliwości personalizacji wykończenia. Za dopłatą możemy wybrać dowolny kolor z palety RAL, dzięki czemu kolumny można idealnie dopasować do wystroju wnętrza. Egzemplarz testowy otrzymaliśmy w klasycznym wykończeniu w naturalnym fornirze orzechowym, który bardzo dobrze podkreśla elegancki i nieco brytyjski charakter konstrukcji.
Obudowę wykonano z solidnych płyt HDF o grubości 18 mm. Jej ścianki nie tworzą prostopadłościennej geometrii – przednia ścianka jest odchylona do tyłu, co pozwala na lepsze wyrównanie czasowe pracy przetworników średnio-niskotonowego i wysokotonowego. To rozwiązanie spotykane jest zwykle w znacznie droższych konstrukcjach i ma realny wpływ na spójność prezentowanej sceny dźwiękowej.


Najbardziej nietypowym elementem konstrukcji jest jednak 200 milimetrowy głośnik niskotonowy umieszczony w podstawie i skierowany w dół. Takie rozwiązanie wymaga zastosowania solidnych kolców, które zapewniają odpowiedni dystans od podłoża. Co ciekawe, już podczas testów zauważyliśmy, że rodzaj podłogi ma wyraźny wpływ na charakter reprodukowanego basu. Przeniesienie kolumn z powierzchni pokrytej dywanem na twardą podłogę wykonaną z niewielkich płytek ceramicznych skutkowało zauważalnymi zmianami w ilości i charakterze najniższych częstotliwości. Jeszcze inne rezultaty można uzyskać stosując granitowe podstawy. Do kwestii wpływu ustawienia i podłoża wrócimy jednak w dalszej części testu.
Za reprodukcję niskich tonów odpowiada nie tylko sam przetwornik, ale również autorski system *Aeroflex, będący jednym z firmowych znaków rozpoznawczych marki Ophidian. Rozwiązanie to umożliwia swobodny przepływ powietrza oraz bardzo skuteczną kontrolę pracy głośnika basowego.
*AEROFLEX to unikalna metoda obciążenia basu, która umożliwia nawet najbardziej kompaktowym obudowom uzyskanie czystego i precyzyjnego basu.
W wielu systemach z konwencjonalnym portem, jego rozmiar jest niewystarczający, co prowadzi do niepożądanego szumu i zniekształceń oraz zmniejszenia dynamiki.
Dzięki zastosowaniu większych i dłuższych systemów portów w połączeniu z przetwornikami basowymi o dużej sile napędowej, AEROFLEX drastycznie obniża prędkość powietrza, zapewniając odpowiednią kontrolę przetwornika w całym jego skoku (brak turbulencji, bardziej laminarny przepływ powietrza).
Znacznie zwiększa to zakres dynamiki i zapewnia, że głośnik będzie odtwarzał tę samą równowagę tonalną zarówno przy wysokim, jak i niskim poziomie głośności.
Zamiast stosowania prostych rur, systemy portów są zasadniczo konstruowane jako część obudowy – co zwiększa sztywność konstrukcji.
Efektem jest zaskakująco głęboki, dynamiczny i dobrze kontrolowany bas, który bez problemu wypełnia pomieszczenie mimo stosunkowo niewielkich rozmiarów kolumn. Ostatnio mieliśmy możliwość posłuchać Ophidian Ffion w czasie prezentacji w Radiu Łódź, na początku miał być subwoofer lecz o dziwo dużo lepszy efekt brzmienia uzyskano bez jego wsparcia. Fifony wyśmienicie dały sobie radę same.
Relacja ze spotkania:
Sekcję średnich tonów obsługuje 125-milimetrowy przetwornik z aluminiową membraną wyposażoną w masywny korektor fazowy. Producent zastosował również układ napędowy z podwójnymi ścieżkami zwierającymi, którego zadaniem jest redukcja zniekształceń i poprawa liniowości pracy głośnika. Wysokie tony powierzono 22-milimetrowej miękkiej kopułce Sonomex, która według założeń ma łączyć detaliczność z naturalnością i brakiem agresji.
Na uwagę zasługują także wysokiej klasy komponenty użyte do budowy całej konstrukcji. W zwrotnicy znajdziemy elementy firmy Mundorf, natomiast terminale głośnikowe dostarcza renomowany producent WBT. Całość uzupełniają magnetycznie mocowane maskownice, które można łatwo zdjąć bez pozostawiania widocznych otworów montażowych.
Ophidian Ffion to kolumny, które zdecydowanie wyróżniają się na tle konkurencji. Nietypowa forma idzie tutaj w parze z autorskimi rozwiązaniami technicznymi, tworząc konstrukcję o własnym, wyrazistym charakterze zarówno pod względem wyglądu, jak i zastosowanej technologii.


Chcecie porozmawiać o audio i muzyce ?
ZAPRASZAMY DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOK

Subskrybuj również nasz kanał na YouTube po więcej wiadomości.

Brzmienie
Już pierwsze minuty odsłuchu pokazują, że Ophidian Ffion nie zamierzają grać zgodnie z tym, jak wyglądają. Skala dźwięku jest zdecydowanie większa, niż mogłyby sugerować zarówno rozmiary obudowy, jak i zastosowane przetworniki. To jeden z tych przypadków, gdy po zamknięciu oczu trudno uwierzyć, że dźwięk generowany jest przez stosunkowo smukłe i niewielkie kolumny. Szerokość sceny, jej otwartość oraz swoboda budowania przestrzeni potrafią naprawdę zaskoczyć.
Odsłuch rozpoczęliśmy od doskonale znanego audiofilom utworu „Champagne” Philippe’a Chretiena. To nagranie pozwala bardzo szybko ocenić możliwości zestawu w całym zakresie pasma – od delikatnych wybrzmień najwyższych tonów aż po najniższe składowe basowe. Już po kilku minutach stało się jasne, że Ffion mają wyjątkowy talent do reprodukcji wysokich tonów. Trąbka brzmi naturalnie, swobodnie i niezwykle przekonująco. Tam, gdzie instrument powinien być ostry i energetyczny, taki właśnie jest. Tam, gdzie pojawia się charakterystyczna chrypka czy lekkie szorstkości nagrania, kolumny niczego nie maskują. Jednocześnie nie ma tutaj mowy o nadmiernej agresji czy sztucznym rozjaśnianiu przekazu.
Podobne wrażenia towarzyszyły nam podczas odsłuchu albumu „Cairo Jazz Station”. Egzotyczne instrumenty perkusyjne, nietypowe wybrzmienia i bogactwo mikrodetali zostały pokazane z dużą kulturą i odpowiednim akcentowaniem. Ffion potrafią oddać klimat nagrania i przenieść słuchacza w miejsce, w którym muzyka została zarejestrowana. To jedna z tych konstrukcji, które nie tylko odtwarzają dźwięki, ale również budują atmosferę.
Średnica jest równie udana. Wokale nie są sztucznie wypychane przed linię kolumn, co często spotykamy w konstrukcjach nastawionych na szybkie efektowne pierwsze wrażenie. Zamiast tego otrzymujemy bardzo naturalną prezentację osadzoną pomiędzy kolumnami. Głosy są szczegółowe, bogate w informacje i odpowiednio różnicowane. Jeśli wokalista ma charakterystyczną manierę, zachrypnięcie czy specyficzną barwę głosu, Ffion potrafią to doskonale pokazać. Jednocześnie przekaz pozostaje przyjemny, lekko słodki i niezwykle muzykalny. Nie ma tu ani przesadnego ocieplenia, ani chłodnej analityczności. Jest za to bardzo dobra równowaga i naturalność.
Największe obawy przed testem dotyczyły jednak basu. Niewielkie rozmiary kolumn oraz nietypowa konstrukcja z głośnikiem skierowanym w dół mogły sugerować pewne kompromisy. Nic bardziej mylnego. Ophidian Ffion potrafią wygenerować bas schodzący znacznie niżej, niż można by się spodziewać. Jest on dobrze kontrolowany, szybki, dynamiczny i posiada wyraźny kontur. Co ważne, nie zauważyliśmy tendencji do dudnienia czy przeciągania niskich tonów.
Ogromnym atutem tej konstrukcji okazuje się możliwość wpływania na charakter basu poprzez dobór podłoża. W trakcie testów wyraźnie słyszeliśmy różnice pomiędzy ustawieniem kolumn na dywanie, twardej podłodze/płytkach ceramicznych czy granitowych podstawach. Każde z tych rozwiązań pozwalało w pewnym stopniu kształtować charakter najniższego zakresu pasma, dzięki czemu użytkownik może dostosować brzmienie do własnych preferencji i warunków akustycznych pomieszczenia.
Do oceny jakości basu świetnie sprawdziły się wszelkiego rodzaju audiofilskie nagrania pełne subtelnych efektów przestrzennych, elektronicznych przeszkadzajek i precyzyjnie realizowanych niskich tonów. Szczególnie dobrze wypadły utwory Antigravity, Guimaraes Triobita czy różnego rodzaju nagrania azjatyckich bębnów. Ffion pokazały w nich nie tylko głębię basu, ale również bardzo dobrą kontrolę oraz umiejętność różnicowania faktury poszczególnych instrumentów.
Po wielu godzinach odsłuchów zarówno w naszej sali odsłuchowej, jak i podczas sesji w studiu Radia Łódź, doszliśmy do jednego wniosku. Ophidian Ffion to kolumny, które zdecydowanie nie grają jak „małe kolumny”. Oferują dużą skalę dźwięku, świetną przestrzeń, naturalną średnicę, dopracowane wysokie tony oraz bas, który potrafi zaskoczyć niejedną znacznie większą konstrukcję. Największe wrażenie robi jednak spójność całego pasma. Wszystkie zakresy częstotliwości są tutaj połączone w sposób niezwykle naturalny, dzięki czemu słuchacz skupia się nie na analizowaniu dźwięku, lecz po prostu na słuchaniu muzyki.

Podsumowanie
Ophidian Ffion to interesująca propozycja dla osób poszukujących kolumn o nieco innym podejściu do konstrukcji i brzmienia. Oferują dobrą przestrzeń, naturalną średnicę, przyjemne a zarazem odpowiednio szczegółowe wysokie tony oraz bas, który potrafi pozytywnie zaskoczyć swoimi możliwościami w stosunku do rozmiarów zestawów.
Największym atutem Ffion wydaje się być spójność prezentacji oraz uniwersalność, dzięki którym kolumny dobrze odnajdują się w różnych gatunkach muzycznych. To dopracowana konstrukcja z własnym charakterem, która z pewnością znajdzie grono zwolenników wśród osób ceniących muzykalne i zrównoważone brzmienie.
Redakcja AudioMuzoFans przyznaje wyróżnienie – GAME CHANGER

Dane Techniczne
- Pasmo przenoszenia (-3dB): 32 Hz – 25 kHz
- Czułość (2.83V): 87 dB
- Zalecana moc wzmacniacza: 50 W – 200 W
- Impedancja: 6 Ohm
- Wymiary kolumny (wys. x szer. x gł.): 1020 x 264 x 300 mm (bez kolców)
- Wymiary cokołu (szer. x gł.): 270 x 342 mm
- Waga (netto): 20 kg
- Cena 21 250,00 zł / szt.
Sprzęt użyty do testu
Gramofony: J.Sikora Aspire wkładka Hana EH i Hana ML.
Przedwzmacniacz gramofonowy: Line Magnetic Lp33, AudioKultura Iskra
Streamer: Lumin U2Mini (test), Wiim Ultra
Zasilacz liniowy MuzgAUDIO, Nostromo Audio
CD: THETA COMPLI, SMSL PL200T
Dac: LAMPIZATOR POSEJDON
Wzmacniacz: LINE MAGNETIC 805ai, Fezz Silver Luna Evo
Kolumny głośnikowe: Revival Audio Atalante 5 (test), FOCAL ZOLLER SUSPENSE, Xavian Perla
Listwa zasilająca TAGA Harmony PF1000V2
Okablowanie: TELLURIUM Q, CHORD, AGE REBORN, Audioquest, Albedo, Furutech
USB: Van den Hul
Stożki izolacyjne klasy premium IC-35 Graphite Audio
Adaptacja akustyczna : Protone
Stoliki i podstawa pod gramofon: Alpin Line
Dystrybucja w Polsce:
21Distribution
Pabianice, Reymonta 12
www.21distribution.pl
