
OSV to ambitna firma z Katowic, marka, której nazwa – OSV, czyli Oberschlesische Verstärkers – jest hołdem dla śląskich korzeni, to projekt Daniela Sarny (projektanta i inżyniera) oraz Szymona Pyzińskiego (odpowiedzialnego za sprzedaż). Obaj są muzykami, a ich doświadczenie i unikalne podejście do konstrukcji słychać w brzmieniu ich urządzeń. Jak tłumaczy Szymon, przejście od wzmacniaczy dla instrumentów, przez konstrukcje studyjne aż po urządzenia domowe było naturalną drogą do poszukiwania własnych, innowacyjnych rozwiązań, które pozwoliły stworzyć sprzęt o naprawdę charakterystycznym brzmieniu.
Budowa i wykonanie
Wzmacniacz OSV to konstrukcja wyjątkowo minimalistyczna, ale wykończona z dbałością o szczegół, co zdradza tradycję budowania solidnych urządzeń dla profesjonalistów. Masywna, czarna obudowa może zostać wykonana w dowolnym kolorze z palety RAL. Na froncie uwagę przyciąga duża, przezroczysta płyta, za którą dumnie prezentują się lampy. Sterowanie jest intuicyjnie proste: tylko dwa pokrętła – głośność i wybór źródła – oraz niewielki przycisk standby. Towarzyszą mu dyskretne diody informujące o statusie (czerwony – czuwanie, zielony – gotowość), podczas gdy główny włącznik trafił na tylny panel. Nawet aluminiowy pilot utrzymany jest w estetyce minimalizmu, oferując tylko zasilanie, regulację głośności i wyciszenie.

Sercem tego hybrydowego urządzenia jest stopień przedwzmacniacza pracujący w czystej klasie A, oparty na lampach i specjalnie zaprojektowanym układzie SRPP. Producent oferuje użytkownikowi dużą swobodę: choć w egzemplarzu testowym znalazły się dwie 6Z52P oraz jedna 6SL7, konstrukcja akceptuje szeroki wachlarz lamp (m.in. 6J9P-E, 6J52P, E180F, EF86, 6SN7, 6P9S), pozwalając na szerokie eksperymenty brzmieniowe. Lampową czułość uzupełniają wysokiej klasy kondensatory sprzęgające Jantzen Audio Superior Z-Cap, a stabilność zasilania zwiększa bloker DC. Stopień końcowy pracuje w klasie AB i wykorzystuje tranzystory bipolarne, tworząc hybrydę łączącą ciepło lamp z tranzystorową kontrolą. Moc 2 × 50 W przy 8 omach i 2 × 75 W przy 4 omach gwarantuje, że wzmacniacz poradzi sobie z większością kolumn, oferując dźwięk, który jest daleki od przerysowanej ostrości czy sztucznego ocieplenia. OSV pokazuje, że doświadczenie ze świata instrumentów i studia realnie przekłada się na rynek Hi-Fi, a ich pierwszy krok w tym kierunku wygląda na niezwykle obiecujący i dojrzały projekt.
Chcecie porozmawiać o audio i muzyce ?
ZAPRASZAMY DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOK

Subskrybuj również nasz kanał na YouTube po więcej wiadomości.

Brzmienie
OSV HT-50 już od pierwszych chwil odsłuchu ukazuje brzmienie odpowiednio nasycone i barwne, wręcz kipiące dynamiką niczym charty na wyścigach psów, a jednocześnie zaskakująco kulturalne. To ten rodzaj prezentacji, który angażuje słuchacza bez najmniejszego wysiłku – muzyka staje się bardziej sugestywna, bliższa i wyraźnie organiczna. Już po kilku minutach słychać, że mamy do czynienia z konstrukcją, w której równie wyraźnie ujawnia się lampowy charakter przedwzmacniacza, co starannie dopracowany stopień końcowy, łączący zalety pracy w klasie A i AB. Efektem jest brzmienie pełne koloru i naturalnej dynamiki, lecz pozbawione zamglenia i ociężałości często kojarzonej z lampą.
TH-50 przyciąga słuchacza naturalną barwą i zatrzymuje na długie godziny kulturą brzmienia. W średnicy i górze pasma słychać dbałość o szczegóły i wybrzmienia – wokale są nasycone, instrumenty mają odpowiednie wypełnienie, a każdy detal podawany jest w pełni, ale bez tracenia przejrzystości. To jedna z tych prezentacji, w których gładkość i rozdzielczość nie są przeciwieństwami. Potwierdziły to odsłuchy materiałów bogatych w energię i wysokie wybrzmienia – od „Billie Jean” Michaela Jacksona, po znakomity pod względem realizacji „Jazz Variants” The O-Zone Percussion Group. Wysokie tony okazały się nie tylko szczegółowe, ale i zadziwiająco przyjemne. Atak był szybki i energiczny, ale nigdy agresywny, co świadczy o wyjątkowo dobrze wyważonej charakterystyce urządzenia.
Na osobne wyróżnienie zasługuje dynamika OSV HT-50. Wiele konstrukcji tego typu niestety brzmi jak tranzystor, często kosztem barwy. HT-50 podchodzi do tematu inaczej. Rytmika jest dobra, szybkość odpowiednia, ale dźwięk nie jest sztucznie napompowany ani przesadnie dobitny. To prezentacja swobodna i płynna z mocniejszym charakterem. Wzmacniacz nie ściga się, zamiast tego proponuje w pełni dojrzały dźwięk w stosunku do bardziej rozpoznawalnych konstrukcji. Jednocześnie udaje mu się uniknąć typowych słabości klasy A, takich jak spowolnienie czy zbyt miękkie kontury – omija te pułapki z imponującą pewnością.
Pasmo niskich tonów utrzymane jest w idealnym balansie między kontrolą a muzykalnością. Bas nie jest ani przesłodzony, ani złagodzony. Ma właściwy ciężar, bardzo dobrze zarysowany kontur i odpowiednio szybki atak. W utworze „Bass Drops” wzmacniacz pokazał pełną kontrolę oraz naturalną barwę – bez jakiegokolwiek spowolnienia rytmiki czy podkręcania efektowności. To bas, który nie dominuje, lecz odpowiednio spina klamrą dolny zakres dźwięku.


Prawdziwa dobroć pojawiła się podczas odsłuchów najnowszych winylowych reedycji Polskich Nagrań, w tym albumów Breakout przygotowanych przez Lipiński Studio. HT-50 zachwycił tu umiejętnością wydobywania mikrodynamiki i niuansów, które wcześniej ginęły w tle. Nagle zaczęły wybrzmiewać drobne szelesty, subtelne rezonanse i detale artykulacji, które sprawiają, że muzyka staje się bardziej namacalna i autentyczna. To ten moment, kiedy wzmacniacz nie tylko odtwarza nagranie, ale pozwala wejść w nie głębiej, poczuć emocjonalny charakter materiału i doświadczyć większej bliskości z wykonawcą.
Wszystko to składa się na spójny, wyjątkowo prawdziwy obraz. OSV HT-50 nie wyrywa się przed szereg, nie epatuje efekciarstwem ani cyfrową precyzją. To wzmacniacz grający z prawdą, dojrzałością i zmysłem barwowym, bez agresji i przesady. Jednocześnie jego kontrola, dynamika i czystość sprawiają, że niezależnie od gatunku potrafi wciągnąć słuchacza w świat nagrania i utrzymać tam naprawdę długo. To połączenie lampowej filozofii z tranzystorową dokładnością, podane w formie, która płynnie przechodzi z jednego świata w drugi.

Podsumowanie
OSV HT-50 to wzmacniacz, który pokazuje, że udana konstrukcja hybrydowa może łączyć najlepsze cechy obu światów: lampową barwę oraz tranzystorową precyzję. Jego brzmienie jest odpowiednio gęste i pełne, ale pozbawione sztucznego podkolorowania – dynamiczne, naturalne i potrafiące budować emocje.
Nie występują tu charakterystyczne dla klasy A ograniczenia w szybkości i dynamice, ani chłodna, bezduszna maniera, jaka czasem towarzyszy typowo tranzystorowym urządzeniom. Zamiast tego dostajemy spójność i lampową estetykę dźwięku.
Rekomendacja AUDIO MUZO FANS .

SPRZĘT UŻYTY DO TESTÓW:
Gramofony: J.Sikora Aspire wkładka Hana EH i Hana ML.
Przedwzmacniacz gramofonowy: Line Magnetic Lp33
Streamer: Lumin U2Mini (test)
Zasilacz liniowy MuzgAUDIO
CD: THETA COMPLI.
Dac: LAMPIZATOR POSEJDON
Wzmacniacz: LINE MAGNETIC 805ai, FEZZ Olympia (test)
Kolumny głośnikowe: Revival Audio Atalante 5 (test),FOCAL ZOLLER SUSPENSE, Scansonic HD M20.2.
Listwa zasilająca TAGA Harmony PF1000V2
Okablowanie: TELLURIUM Q, CHORD, AGE REBORN
USB: Van den Hul
Stożki izolacyjne klasy premium IC-35 Graphite Audio
Adaptacja akustyczna : Protone
Stoliki i podstawa pod gramofon: Alpin Line
DANE TECHNICZNE:
| Typ | Hybrydowy wzmacniacz stereo. Stopień przedwzmacniacza: lampy, klasa A, 1 x JJ 6SL7, 2 x NOS 6J9P-E. Stopień końcowy: konfiguracja bipolarna, klasa AB. Przedwzmacniacz: specjalnie zaprojektowany stopień SRPP. Wysokiej klasy kondensatory sprzęgające Jantzen Audio Superior Z-Cap. Napięcie przemienne filtrowane przez bloker DC dla uzyskania najlepszej wydajności. |
| Moc wyjściowa | 2 x 50 WRMS przy 8 Ω, 2 x 75 WRMS przy 4 Ω |
| Maksymalne napięcie wejściowe | 5 V RMS |
| Czułość wejściowa | 0,7VRMS |
| Impedancja wejściowa | 50 tys. |
| Znajomości | |
| Wejścia analogowe | 3 niezbalansowane linie RCA |
| Opcjonalne dane wejściowe | Bluetooth |
| Wymiary | |
| Wzmacniacz | 430 mm (gł.) x 435 mm (szer.) x 185 mm (wys.) |
| Waga | 15 kg |
CENA: 7950/euro
Producent: OSV
Kontakt: https://osv-audio.com/contact/
